Jak śledzić wydatki przy zakładaniu firmy
Start firmy w Polsce bardzo szybko zamienia się w listę pierwszych kosztów: rejestracja, księgowość, sprzęt, domena, strona, reklama, oprogramowanie, ZUS i wszystko to, co trzeba kupić, zanim pojawi się pierwszy klient. Jeśli nie oddzielisz kosztów startowych od bieżących, trudno będzie powiedzieć, ile naprawdę kosztował początek działalności.
- Oddziel koszty startowe od kosztów bieżących.
- Trzymaj sprzęt, reklamy i usługi osobno.
- Zapisuj wydatki tak, jak patrzy na nie księgowa.
- Sprawdzaj budżet co tydzień w pierwszym miesiącu.
W tym materiale
3 koszyki dla nowej firmy
Nowa firma nie potrzebuje od razu rozbudowanego systemu. Potrzebuje porządku. Najlepiej zacząć od trzech koszyków: koszty startowe, koszty bieżące i rezerwa. Dzięki temu od razu widać, ile kosztowało uruchomienie, a ile kosztuje samo działanie.
Gdzie najczęściej ucieka pieniądz na początku
Oddziel wszystko, co jednorazowe, od tego, co będzie wracało co miesiąc.
Koszty rejestracji i startu
Na starcie pojawiają się rzeczy, które wyglądają mało spektakularnie, ale sumują się szybko. Strona internetowa, domena, hosting, konto firmowe, usługa księgowa, ewentualne licencje i pierwszy sprzęt. Jeśli zapiszesz je osobno, zobaczysz realny koszt wejścia na rynek.
- Zapisz koszt rejestracji osobno. Nawet jeśli wydaje się mały, należy do innej kategorii niż bieżące wydatki.
- Trzymaj umowy w jednym miejscu. Księgowa i właściciel firmy muszą widzieć to samo.
- Dodawaj datę i cel zakupu. To bardzo pomaga po miesiącu.
Jak trzymać porządek od pierwszego dnia
Każdy wydatek oznacz jedną z trzech etykiet: start, działanie albo rezerwa. Jeśli to możliwe, dopisz też, czy koszt jest jednorazowy, czy wróci w przyszłym miesiącu.
- Rezerwa nie powinna mieszać się z pieniądzem na bieżące działania.
- Zakupy sprzętowe i abonamenty rozdziel od samego początku.
- Pierwszy miesiąc kontroluj częściej niż później.
Sprzęt, narzędzia i reklama
Sprzęt i oprogramowanie łatwo pomylić z ogólnym kosztem prowadzenia firmy. Lepiej trzymać je oddzielnie. Z kolei reklamy potrafią szybko zjeść budżet, jeśli nie widzisz, ile realnie kosztuje pozyskanie pierwszych klientów.
Jeśli prowadzisz JDG, firma bardzo szybko zaczyna przypominać mieszankę zakupów, prób i drobnych korekt. Dlatego przydaje się narzędzie, które zapisze koszt w sekundę, zanim zniknie z pola widzenia.
Koszty bieżące po starcie
Po uruchomieniu firmy zaczynają się koszty powtarzalne: księgowość, ZUS, oprogramowanie, reklama, abonamenty i czasem transport. To właśnie te wydatki pokazują, czy firma jest stabilna, czy tylko dobrze wygląda na początku.
4 typy startu firmy, 4 różne priorytety
To samo narzędzie może działać inaczej zależnie od modelu działalności.
Szybki zapis
Najważniejsze są narzędzia, reklamy i drobne koszty pracy.
Magazyn i wysyłka
Trzeba pilnować towaru, opakowań i kosztów kurierskich.
Klienci i dojazdy
Ważne są paliwo, spotkania i sprzęt używany w terenie.
ZUS i księgowość
Stałe koszty powinny być widoczne od początku.
Kontrola tygodniowa
W pierwszym miesiącu sprawdzaj budżet co tydzień. Później można przejść na dłuższy rytm, ale na starcie częstsza kontrola pomaga wychwycić rzeczy, które uciekają małymi kwotami.
Najczęstsze błędy
Błąd 1: mieszanie kosztów startowych z bieżącymi.
Błąd 2: brak osobnej rezerwy.
Błąd 3: zapominanie o drobnych abonamentach i opłatach.
Błąd 4: kontrola dopiero po zakończeniu miesiąca.